Kieszonkowe

Gorącym tematem wśród młodzieży i ich rodziców zawsze jest kieszonkowe. Jedni uważają, że młodzież powinna je dostawać, inni że jest to zbędne. W mojej opinii każdy młody człowiek powinien mieć trochę pieniędzy do rozdysponowania na własne wydatki. Kwota kieszonkowego nie musi być wyższa od tej, którą co miesiąc wydajemy na utrzymanie telefonu, wyjścia ze znajomymi czy jedzenie w szkole. Na początku możemy zacząć od naprawdę niewielkiej sumy. Idea kieszonkowego polega na tym, by nauczyć się dysponować własnymi pieniędzmi i poznać ich wartość. Jeśli nie pozwolimy dziecku uczyć się na własnych doświadczeniach, to jak ma zdobyć elementarną wiedzę, która będzie niezbędna w dorosłym życiu? Wynegocjowanie satysfakcjonującej obie strony kwoty sprawi, że młody człowiek poczuje się odpowiedzialny, a rodzice będą mogli zasłonić się kieszonkowym, gdy pociecha poprosi o dodatkowe fundusze na kino.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.